29 sierpnia 2023

Kredyty frankowe a europejskie orzecznictwo – czy kredytobiorcy mogą liczyć na wsparcie sądów?

W dniu 15 czerwca 2023 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wydał długo oczekiwane orzeczenia w sprawach dotyczących kredytów frankowych, które wstrząsnęły rynkiem kredytowym nie tylko w Polsce, ale także w innych krajach Unii Europejskiej. Te dwie decyzje, sygn. C-520/21 i sygn. C-287/22, stanowią kamień milowy w długotrwałym sporze między kredytobiorcami a bankami. Jakie wnioski można wyciągnąć z tych orzeczeń i czy kredytobiorcy mogą liczyć na wsparcie sądów?

Orzeczenie w sprawie wynagrodzenia za korzystanie z kapitału kredytu (C-520/21)

Pierwsza z tych dwóch spraw, sygn. C-520/21, dotyczyła kwestii, czy banki mają prawo domagać się od kredytobiorców wynagrodzenia za korzystanie z kapitału kredytu. Jednak TSUE wydał jasny wyrok na korzyść kredytobiorców. Orzeczenie to stwierdza, że banki nie mają prawa żądać od kredytobiorców wynagrodzenia za korzystanie z kapitału kredytu.

Co ciekawe, TSUE nie wykluczył możliwości, że kredytobiorcy mogą występować z roszczeniami wobec banków za korzystanie z ich środków. Jednak to już będzie rozstrzygane przez sądy krajowe. To otwiera furtkę dla frankowiczów na domaganie się dodatkowych roszczeń przeciwko bankom.

Orzeczenie w sprawie zabezpieczeń roszczeń kredytobiorców (C-287/22)

Drugie z orzeczeń, sygn. C-287/22, dotyczyło kwestii zabezpieczeń roszczeń kredytobiorców w postępowaniach przeciwko bankom. Niektóre krajowe sądy wstrzymywały obowiązek spłaty rat kredytu do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w przedmiocie unieważnienia umowy kredytowej.

Orzeczenie TSUE wyraźnie wskazuje, że sądy nie mogą odmówić zabezpieczenia roszczenia kredytobiorcy, jeśli jest to konieczne dla przyszłego orzeczenia. W praktyce oznacza to, że sądy powinny uwzględniać wnioski o zabezpieczenie składane przez kredytobiorców w sprawach frankowych.

Co dalej dla kredytobiorców?

Te orzeczenia TSUE przynoszą dobrą wiadomość dla kredytobiorców. Wyraźnie ograniczają możliwość banków do żądania dodatkowych opłat za korzystanie z kapitału kredytu i wymagają, aby sądy uwzględniały wnioski o zabezpieczenie roszczeń kredytobiorców.

Jednak warto pamiętać, że walka kredytobiorców z bankami jeszcze się nie zakończyła. Ostateczne rozstrzygnięcie pozostaje w gestii krajowych sądów, które będą musiały stosować te zasady. Dla frankowiczów otwiera się jednak nowa perspektywa na domaganie się swoich praw.